



Zdjęcia, myśli niepoukładane, i takie tam inne ....








Ciekawa obsada, ciekawa fabuła - ale to co czyni ten film naprawdę niezwykłym to nagrodzone Oscarem zdjęcia. Niesamowite, głębokie ale nie "landszaftowe" pejzaże i zapierające dech w piersiach ujęcia połowu pstrągów. Palce lizać!
Na podkarpaciu nie ma może takich rzek jak Big BlackFoot z opisanego przeze mnie filmu ale też nie możemy narzekać. Wystarczy zjechać nieco z głównych dróg by znaleźć się w miejscach gdzie łatwiej o ślady dzikich zwierząt niż ślady człowieka. Wiar - pokazany na pierwszym zdjęciu (jakość kiepska ale czego można oczekiwać od telefonu?) - nie należy do najlepiej zarybionych rzek ale dostarcza naprawdę niecodziennych doznań wzrokowych. Dlatego piątkowy "wypad" - mimo iż skończył się dla mnie z zerowym wynikiem w kwestii ryb - uważam za wyjątkowo udany. Piękne krajobrazy, piękna rzeka i towarzystwo naprawdę fajnych kumpli.
Marcin
Artek
Czego chcieć więcej? No może żeby jednak od czasu do czasu coś zatrzepotało na końcu żyłki ...
Rybka - zaraz po uwiecznieniu - wróciła do wody. Zgodnie z zasadą, że nad rzekę idzie się na ryby a po ryby idzie się do sklepu rybnego . Mam nadzieję, że ten okaz jeszcze trochę urośnie i spotkamy się ponownie. Oczywiście zrozumiałbym gdyby wyżej opisany pstrąg miał odmienne życzenie ....



Internet to niewysychające źródło wiedzy. Oczywiście sporo z tego co można znaleźć w sieci to zwykła "kaszana". Ale sporo jest też ciekawych materiałów prezentowanych przez osoby, które posiadają doświadczenie i wiedzę i które - co ważne - mają ochotę bezinteresownie się tą wiedzą podzielić z innymi.
Nie inaczej jest w przypadku fotografii. Chcesz wiedzieć jakie cuda można wyprawiać z lampą błyskową? Odwiedź takie strony jak: Strobist, Studio w plecaku czy choćby TUTAJ.
Chcesz usłyszeć opinię użytkowników danej marki sprzętu fotograficznego? W porządku - w internecie są fora dyskusyjne użytkowników wszystkiego-co-zostało-wyprodukowane (myślę, że znajdziesz też wiele opini co do jakości produktów, które nigdy nie ujrzały światła dziennego. No cóż, wariaci są wszędzie).
A może narzekasz na to, że Twój sprzęt (postawmy sprawę jasno: chodzi tu tylko i wyłącznie o sprzęt fotograficzny) jest zbyt ciężki? Że z tego powodu zdjęcia wychodzą poruszone? Że bolą plecy, ramiona? Posłuchaj porad naprawdę doświadczonego fotografa jakim jest Joe McNally. Facet, który fotografował dla takich pism jak Time czy National Geographic z pewnością wie co mówi....
Wystarczy trochę chęci i cierpliwości w poszukiwaniach a można zynaleźć sporo ciekawych informacji i porad dotyczących interesującego nas tematu. Postaram się - od czasu do czasu - podlinkować tutaj coś co sam uznałem za interesujące.