poniedziałek, 30 kwietnia 2018

Przemyśl



Wczesno-wiosenny spacer ulicami mojego ukochanego Przemyśla. Wena nie dopisywała, słoneczko świeciło ale ostatnie ukłucia zimowego chłodu próbowały zniechęcić do szwędaczki i fotografowania. 





2 komentarze:

Agnieszka Krawczyk pisze...

Genialne zdjęcia z fajną atmosferą. Bardzo pomysłowe, no super. Pozdrawiam. :)

Maciej Miechoński pisze...

Bardzo dziękuję :-) Ale prawdę mówiąc to niewielka moja w tym zasługa - Przemyśl jest tak pięknym i urokliwym miastem, że wystarczy tam po prostu być z aparatem :-)