Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Panasonic LX5. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Panasonic LX5. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 15 października 2015

Nowa, świecka tradycja


I znowu się udało! To już kolejny rok z rzędu, w ostatni weekend wakacji moje Tyczyńskie Dziki przemierzały Krainę Wilka. Tym razem szlak powiódł Brygadę Kryzys na Małą i Wielką Rawkę. Droga pod górę nie była łatwa ale chłopaki dzielnie dali radę. A po zejściu - jak zwykle - wizyta w Chacie Wędrowca i kulinarna rozpusta!!! Było pysznie ;-)







piątek, 17 października 2014

Odreagowanie....

To był... hmm... dość intensywny tydzień! Więc trzeba było też odreagowywać na bieżąco. W czasie szkolenia

"Selfie" w Krakowskim Hard Rock Cafe

i pod koniec tygodnia

 Rzeszowska Ceska Hospoda - czwartkowe spotkania Rzeszowskiego Klubu Fotografii

niedziela, 31 sierpnia 2014

Ostatni dzień wakacji


No i kończą się wakacje A.D. 2014... Ponieważ prognozy pogody były zachęcające a logika wskazywała na brak tłumów turystów w Bieszczadach, "Brygada Kryzys" wyruszyła na szlak...
Prognozy się sprawdziły (jaka była pogoda to widać na zdjęciach), logika nie zawiodła (turystów o 8 rano na szlaku było niewielu - warto było wstać o 4.30...), najmłodsza część "Brygady..." nie narzekała tylko dzielnie maszerowała pod górkę... a potem to już rozpusta: Chatra Wędrowca w Wetlinie, McDonald's w Sanoku i bliskie spotkania z pięknym motocyklem (wielkie dzięki dla Jacka!!!)

W drodze na Smerek - Przełęcz Orłowicza:




Na szczycie:







I kilka "landszaftów":




Nie ma jeszcze jesiennych barw w Bieszczadach ale... może to będzie dobry pretekst do kolejnej wyprawy? Podobno wrzesień ma być ładny więc....

niedziela, 24 sierpnia 2014

Muzeum fonografii

Młodzieżowe Obserwatorium Astronomiczne

Niepołomice znane mi dotąd były tylko z okna pociągu relacji Przemyśl-Kraków. I z takiej perspektywy jawiły mi się jako mała, nudna miejscowość, której jedyną atrakcję stanowi fabryka Coca-Coli. Jakie było moje zdziwienie, gdy w ostatni weekend miałem okazję - dzięki wizycie u wyjątkowych przyjaciół (jeśli przyjaźń trwa już dłużej niż ćwierć wieku to musi być wyjątkowa) - zwiedzić dokładnie to miasteczko. Urokliwe, czyste, zadbane... zamek królewski (wybudowany z rozkazu Kazimierza Wielkiego), obserwatorium astronomiczne, planty... no i to, co mnie zaskoczyło (i zachwyciło) najbardziej: Muzeum Fonografii! 


W siedmiu salach zgromadzono prawdopodobnie największą w Polsce kolekcję urządzeń służących do odtwarzania dźwięku. Począwszy od przełomu XIX i XX wieku (możliwość posłuchania przedwojennej płyty na ponad stuletnim gramofonie - bezcenne!) aż po czasy współczesne. Fonografy, gramofony, radia, magnetofony (kasetowe i szpulowe), radiostacja, telewizory... Każda z sal nie tylko zawiera sprzęt ale także wystrój właściwy dla danej epoki (łącznie z oryginalnymi meblami). Pozwala to poczuć klimat "tamtych czasów".









W ostatniej sali znajdują się współczesne "adaptery" (tak się mówiło na te urządzenia w "moich czasach") ze słuchawkami i każdy może sobie posłuchać płyty. Muzyka polska, zagraniczna, klasyczna, współczesna, bajki, kabarety... Edit Piaf, Chuck Berry, Queen, George Michael, Akademia Pana Kleksa ;-) - w sumie kolekcja liczy ponad dwa tysiące "winyli"!




niedziela, 4 maja 2014

Tenis



Ostatni dzień "majówki" spędziłem w Mielcu, gdzie odbywał się turniej tenisowy, w którym udział brał mój Bartunio. Ponieważ był to pierwszy turniej poza szkółką, w której uczy się grać to i nasze oczekiwania co do wyniku nie były wygórowane... Najważniejsze, że "pierwsze koty za płoty", że była okazja skonfrontować swoje umiejętności z chłopakami z różnych części województwa i nieźle się przy tym bawić....



Pogoda prawie dopisała - słoneczko świeciło pięknie! Tylko wiatr nieco przeszkadzał... ale lepszy wiatr niż deszcz...




sobota, 15 marca 2014

Po drugiej stronie lustra


"Pamiętaj, że mogę ci zaoferować tylko prawdę... i nic ponad to"
(Morfeusz do Neo, "The Matrix")

wtorek, 11 marca 2014

Zafrasowanie


Wojna i pokój


niedziela, 22 grudnia 2013

Inauguracja sezonu

   Ekipa w komplecie (fot. Pan Na Stoku)

poniedziałek, 23 września 2013

Waitin'


czwartek, 19 września 2013

PrzyLOT


poniedziałek, 16 września 2013

675 GITAR

Bartunio ma kolejną pasję (która to już będzie? trudno zliczyć!): Gitara! Bardzo chce nauczyć się grać - choć pewnie lepszym byłoby stwierdzenie, że Bartek chciałby umieć grać! Od razu! Wytrwałość, systematyczność, samodyscyplina - to pojęcia, które wg Bartka wymyślono by go gnębić, nękać, upokarzać... Tak czy inaczej, przy okazji wizyty w stolicy, odwiedziliśmy z moim przyszłym (niedoszłym?) rockman'em knajpę Hard Rock Cafe. 


Miejsce i mnie się bardzo podobało - lubię takie klimaty! Oczywiście największe wrażenie robi ściana, w której umieszczono 675 gitar...

... no i "rekwizyty" znanych artystów - jest tego naprawdę sporo!


No i sklep z pamiątkami! Po kim Bartek ma te ciągotki do gadżetów?!?

Może będzie kiedyś okazja zawitać tam i trafić na jakiś koncert? Kto wie...