niedziela, 24 lutego 2013

Ferie

Wierchomla, od lewej: ja, Mechon Jr i Pani Siostra
 
Wyjazd narciarski z najstarszym Diabłem Tasmańskim, Siostrą i Jej Rodzinką już za nami... Cztery dni - krótko ale intensywnie... przynajmniej jak dla mojego schorowanego kręgosłupa. Bazę wypadową stanowiła Piwniczna a cele narciarskie to: Wierchomla i Jaworzyna Krynicka.

 Mgła i sypiący śnieg - ale Bartek nie narzekał, był niezniszczalny...

Bartunio vs Czarna Trasa (Jaworzyna Krynicka)... 2:0 dla klanu Miechońskich

czwartek, 7 lutego 2013

Zimowy poranek nad Sanem


czwartek, 31 stycznia 2013

Zimowo


wtorek, 22 stycznia 2013

Nocniki

Pierwsze próby z nocnym fotografowaniem...




(Po-)Świąteczne pstrykanie


29.12.2012 - tak widać było Tatry

Zachód słońca i Tatry widziane z rzeszowskiej Matysówki - odległość ok 170 km...

środa, 26 grudnia 2012

Świąteczne pstrykanie - cz.2


Drugi dzień Świąt - wycieczka nad San (który okazał się być smutny, bury i szary) oraz do tunelu kolejki wąskotorowej (który okzał się być zamknięty).



Świąteczne pstrykanie - cz.1


Pierwszy dzień Świąt - spacer wzdłuż Strugu...